jw. i podjąłem decyzję o zakończeniu przygody z grą the west. Kasuję konta i można to doświadczenie włożyć do szufladki z napisem “strata czasu”. Sylwester udany, wybawiłem się i o to chodziło. Zawiodłem kolegę, który wierzył we mnie i w to, że nie będę pił
Dlatego też daję sobie miesięczną przerwę z piciem powyżej 2 piw na dzień (kozak co nie?). Poza tym muszę napisać na bystro pierwszy rozdział pracy licencjackiej coby się pani promotor zbytnio nie złościła
I to chyba na tyle. Jestem dobrej myśli, że założenie “rok 2009 rokiem zmian” nie pozostanie tylko założeniem.